Aktor, który zapomniał, że gra rolę

Życie jest teatrem, a każdy z nas dostaje od Losu konkretną rolę do odegrania — żebraka, króla, rzemieślnika czy sędziego. Człowiek mądry gra swoją rolę najlepiej, jak potrafi, ale zachowuje wewnętrzny dystans. Tragedia zaczyna się wtedy, gdy aktor całkowicie zapomina, że to tylko sztuka. Zaczyna wierzyć, że papierowa korona na jego głowie jest prawdziwa, a sceniczny konflikt z innym aktorem staje się jego realnym cierpieniem.
Źródło i pochodzenie
Epiktet, Encheiridion (rozdz. 17), stoicyzm
Co naprawdę wiemy
treść jest wierną parafrazą myśli Epikteta, nie dosłownym cytatem.
Interpretacja
To podręcznikowa definicja identyfikacji (utożsamienia się). Wchodzimy w rolę „obrażonego pracownika”, „dobrego ojca”, „ofiary losu” i tracimy przytomność. Prawdziwa uwaga to bycie aktorem, który dobrze odgrywa swoją rolę, ale w środku wie, że to tylko kostium.